Co się dzieje z firmą z chwilą śmierci osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą? Czy firma przestaje istnieć? Jak można się przygotować na taką okoliczność?
Co do zasady w przypadku śmierci przedsiębiorcy, który prowadził jednoosobową działalność gospodarczą nie ma kontynuacji jego firmy. Oznacza to, że z dniem jego śmierci wygasają wszelkie umowy z kontrahentami, licencje, koncesje oraz pozwolenia. Ponadto rozwiązaniu ulegają umowy o pracę.
Czy jest możliwość kontynuowania działalności firmy zmarłego przedsiębiorcy?
Istnieje taka możliwość za pośrednictwem zarządcy sukcesyjnego. Zarządca sukcesyjny tymczasowo prowadzi sprawy przedsiębiorstwa do czasu załatwienia formalności spadkowych.
Przedsiębiorca może ustanowić zarządcę sukcesyjnego, albo zastrzec, że z chwilą jego śmierci wskazany prokurent stanie się zarządcą sukcesyjnym.
Zarząd sukcesyjny nie może trwać dłużej niż 2 lata, a w wyjątkowych przypadkach 5 lat, od śmierci przedsiębiorcy. Zarząd sukcesyjny trwa do czasu podziału spadku, co oznacza, że 2 letni termin może ulec skróceniu.
Co się dzieje w sytuacji, gdy zarządca sukcesyjny nie został wskazany przez przedsiębiorcę?
W takiej sytuacji, zarządcę sukcesyjnego mogą powołać spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy, w terminie 2 miesięcy od śmierci przedsiębiorcy. Dla ważności takiej czynności musi zostać zachowana forma aktu notarialnego.
Jeśli został ustanowiony zarządca sukcesyjny, co dalej?
Jeżeli zarządca sukcesyjny został powołany, można kontynuować działalność, gdyż umowy zawarte przez zmarłego przedsiębiorcę nie wygasają. W sytuacji, gdy zarządca sukcesyjny nie został ustanowiony za życia przedsiębiorcy, to w okresie od śmierci przedsiębiorcy do czasu ustanowienia zarządu sukcesyjnego wszelkie terminy np. spełnienia świadczenia, czy wykonania innych obowiązków nie rozpoczynają się lub ulegają zawieszeniu.
Nieco inaczej jest w sprawach pracowniczych. W sytuacji, gdy nie ustanowiono zarządu sukcesyjnego, umowa o pracę wygasa z upływem 30 dni od dnia śmierci pracodawcy, chyba że przed upływem tego terminu, na mocy pisemnego porozumienia stron, strony ustalą, że stosunek pracy będzie kontynuowany na dotychczasowych zasadach.