Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 marca 2026 r. (sygn. III OSK 1550/23) porusza niezwykle istotną z perspektywy praktyki administracyjnej kwestię – czy dane osoby zgłaszającej nieprawidłowości mogą być ujawniane stronom postępowania administracyjnego?
Stan faktyczny sprawy
Sprawa dotyczyła osoby fizycznej, która zawiadomiła Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o możliwych naruszeniach prawa budowlanego na sąsiedniej nieruchomości. Jednocześnie w zgłoszeniu wskazała, że oczekuje przeprowadzenia anonimowej kontroli.
Organ wszczął postępowanie z urzędu, jednak do akt sprawy włączył pismo zawierające dane zgłaszającej, a następnie – w ramach dostępu do akt – ujawnił je stronom postępowania.
W wyniku skargi Prezes UODO uznał takie działanie za naruszenie przepisów RODO i udzielił organowi upomnienia. Stanowisko to podzielił zarówno WSA w Warszawie, jak i ostatecznie NSA.
Kluczowe stanowisko NSA
Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie wskazał, że: dane osobowe osoby zgłaszającej nieprawidłowości nie mogą być ujawniane stronom postępowania, jeśli nie jest ona jego stroną.
Sąd podkreślił, że:
- zgłoszenie nieprawidłowości stanowi jedynie impuls do działania organu,
- postępowanie wszczynane jest z urzędu, a nie na wniosek tej osoby,
- brak jest podstaw prawnych do traktowania takiego pisma jako elementu akt w zakresie ujawniającym dane zgłaszającego.
Znaczenie art. 73 § 1b k.p.a.
Szczególne znaczenie w sprawie miał art. 73 § 1b k.p.a., zgodnie z którym:
- w przypadku postępowań wszczynanych na podstawie skargi,
- dostęp do akt sprawy nie obejmuje danych osobowych skarżącego.
NSA wyraźnie zaakcentował, że przepis ten wprost wyklucza możliwość ujawnienia danych osoby inicjującej działania organu – nawet w ramach zasady jawności akt dla stron.
Naruszenie RODO
W ocenie sądu, ujawnienie danych zgłaszającej nastąpiło:
- bez podstawy prawnej,
- z naruszeniem art. 6 ust. 1 RODO,
- bez wykazania niezbędności dla realizacji zadania publicznego.
Co istotne, NSA podkreślił, że:
- organ może prowadzić postępowanie niezależnie od tożsamości zgłaszającego,
- ujawnienie jego danych nie jest konieczne do rozstrzygnięcia sprawy.
Praktyczne konsekwencje wyroku
Orzeczenie ma istotne znaczenie dla organów administracji publicznej:
- obowiązek anonimizacji danych osób zgłaszających nieprawidłowości,
- konieczność ostrożnego konstruowania akt sprawy,
- ryzyko naruszenia RODO przy automatycznym udostępnianiu dokumentów stronom.
Z perspektywy obywateli wyrok wzmacnia ochronę osób zgłaszających naruszenia – w szczególności w sytuacjach konfliktów sąsiedzkich czy lokalnych.
Wnioski
Wyrok NSA (III OSK 1550/23) jednoznacznie potwierdza, że anonimowość osoby zgłaszającej nieprawidłowości powinna być co do zasady chroniona.
Dla praktyki oznacza to konieczność wyważenia dwóch wartości:
- prawa stron do dostępu do akt,
- oraz prawa do ochrony danych osobowych.
Granica została w tym orzeczeniu wyraźnie zakreślona – jawność postępowania nie może prowadzić do ujawniania danych osób, które jedynie zainicjowały działania organu, nie będąc jego stroną.